Ogólny wygląd wzmacniacza mocy małej częstotliwości jest podobny do wzmacniacza napięciowego. Różnicą jest przede wszystkim obciążenie - dla wzmacniaczy napięciowych był to rezystor (lub bardziej złożony układ), dla wzmacniaczy mocy jest nim głośnik (Dlatego też wzmacniacze mocy m.cz. nazywa się wzmacniaczami głośnikowymi, a lampy używane w tych wzmacniaczach lampami głośnikowymi), podłączony albo bezpośrednio do anody lampy albo przez transformator głośnikowy. Drugą cechą jest żądana wartość wyjściowa. Dla wzmacniaczy głośnikowych jest to moc dostarczona przez wzmacniacz do głośnika, dla wzmacniaczy napięciowych było to napięcie (zmienne) na anodzie lampy. Ponieważ moce wzmacniaczy głośnikowych są dość znaczne, istotne jest aby jak najwięcej mocy pobranej ze źródła zasilania przez wzmacniacz zostało oddane do głośnika a jak najmniej było tracone w lampie, wtedy wzmacniacz jest najefektywniejszy. W przypadku wzmacniaczy napięciowych moce występujące w układzie są znikome (maksymalnie do 1 wata, z reguły mniej), to moc tracona nie jest ważna, istotna jest za to osiągnięcie maksymalnego wzmocnienia i to mając na myśli głownie ten parametr projektuje się wzmacniacz. Obok są schematy dwóch podstawowych rodzajów wzmacniaczy głośnikowych (z głośnikiem podłączonym bezpośrednio do anody lampy i przez transformator głośnikowy).
Maksymalne sprawności (sprawność to stosunek mocy doprowadzonej do wzmacniacza ze źródła do mocy oddanej przez wzmacniacz do głośnika - mówi
ona jaki procent energii zużytej przez wzmacniacz jest oddawany do obciążenia) wynoszą około 40 - 50% dla układów z pentodami i 10 -30% dla układów z triodami. Aby uzyskać maksymalną sprawność wzmacniacza tak należy projektować aby wzmacniacze umożliwił uzyskanie maksymalnej możliwej (przy danym napięciu zasilania oczywiście) amplitudy sygnału na wyjściu. Osiąga się to w prosty sposób - jeżeli głośnik jest załączony bezpośrednio do anody (czyli jeżeli jego impedancja jest tez ważna dla prądu stałego) tak się ją dobiera wraz z punktem pracy aby stałe napięcie na tej rezystancji wyniosło pół napięcia zasilania, wtedy maksymalna wysokość dolnej i górnej połówki sygnału może być taka sama i maksymalna amplituda niezniekształconego sygnału wyjściowego jest maksymalna. Gdy głośnik jest dołączony przez transformator (a tak jest najczęściej) sytuacja jest jeszcze prostsza. Ponieważ uzwojenie pierwotne transformatora dla prądu stałego jest zerowa, to na anodzie lampy występuje napięcie stałe równe napięciu zasilania i napięcie zmienne którego maksymalna amplituda jest równa wartości napięciu zasilania (ogranicza ją połówka ujemna - maksymalnie może ona mieć wartość napięcia zasilania, inaczej wartość chwilowa napięcia na anodzie byłaby ujemna, co jest niemożliwe. Wartość oporności obciążenia dobiera się tak, aby wahania prądu anodowego od tej wartości spoczynkowej do zera (czyli maksymalna dopuszczalna amplituda) spowodowały zmianę napięcia na anodzie również do zera, tak jak to widać na rysunku obok. Wartość tej oporności wraz z zalecanym punktem pracy lampy jest na ogół podawana w katalogach i o ile lampa nie ma pracować w jakichś specjalnych warunkach to są one zazwyczaj najlepsze.